Wielkanoc – kiedy wypada

0 62

Wielkanoc (też: Niedziela Wielkanocna, Niedziela Zmartwychwstania) to najstarsze i najważniejsze – obok Bożego Narodzenia – święto chrześcijańskie; święto upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

Zgodnie z ustaleniami Soboru Nicejskiego I, obradującego w 325 r., Wielkanoc (w prawosławiu nazywana Paschą) wypada w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, a zatem jest świętem ruchomym. Najwcześniej może przypadać 22 marca, a najpóźniej 25 kwietnia. W nadchodzących latach będzie obchodzona:

- w  2019 r.: 21 kwietnia w Kościele rzymskokatolickim / 28 kwietnia w  prawosławiu oraz w innych Kościołach wschodnich;

- w  2020 r.: 12 kwietnia w Kościele rzymskokatolickim / 19 kwietnia w  prawosławiu oraz w innych Kościołach wschodnich;

- w  2021 r.: 4 kwietnia w Kościele rzymskokatolickim / 2 maja w  prawosławiu oraz w innych Kościołach wschodnich.

Różnice w datowaniu Wielkanocy między Kościołem rzymskokatolickim a Kościołami wschodnimi wynikają z faktu, że ten pierwszy posługuje się kalendarzem gregoriańskim, a na wschodzie wciąż obowiązuje kalendarz juliański.

UWAGA: na podstawie daty Wielkanocy ustala się datę innych ruchomych świąt kościelnych, tj. datę Środy Popielcowej, Niedzieli Palmowej, Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku, Wielkiej Soboty, Święta Bożego Miłosierdzia, Uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego, Uroczystości Zesłania Ducha Świętego (czyli Zielonych Świątek) oraz Uroczystości Bożego Ciała. Ponadto od terminu Wielkanocy zależy również termin Tłustego Czwartku oraz Ostatków.

W Kościele rzymskokatolickim święta Wielkanocne – podobnie jak święta Bożego Narodzenia – tradycyjnie obejmują dwa dni, tj. Niedzielę Wielkanocną i Poniedziałek Wielkanocny. W Polsce są to dni ustawowo wolne od pracy. 

Czy wiesz, że... dawniej obchodzono nie tylko Poniedziałek, ale także Wtorek Wielkanocny? Papież Urban VIII w 1642 r. ustanowił go nawet świętem nakazanym. Obecnie świętem nakazanym jest wyłącznie Niedziela Wielkanocna.

Święconka wielkanocna

W Wielką Sobotę, czyli w dzień poprzedzający Niedzielę Wielkanocną, polscy katolicy przychodzą do kościoła z tzw. święconką, czyli z koszykiem wypełnionym pokarmami do poświęcenia. Zgodnie z przyjętą tradycją wśród nich powinny się znaleźć: jaja (będące symbolem odradzającego się życia i jednocześnie znakiem Zmartwychwstania Jezusa), chleb, wędliny, sól, chrzan, babka wielkanocna (lub inny wypiek domowy), baranek (np. z masy cukrowej; baranek też jest symbolem triumfu Chrystusa nad śmiercią). Ponadto do koszyków często wkładane są: ser, masło, miód oraz słodycze.

Pokarmy ze święconki spożywane są następnego dnia, podczas rodzinnego śniadania w Niedzielę Wielkanocną. W większości domów ten uroczysty posiłek poprzedza dzielenie się jajkiem, które można porównać do bożonarodzeniowego zwyczaju łamania się opłatkiem (zwłaszcza że dzieleniu się jajkiem również towarzyszy składanie życzeń).

Oprócz święconki na wielkanocnym stole pojawiają się zwykle takie potrawy, jak żurek, biała kiełbasa, pasztety mięsne lub wegetariańskie, a z ciast – mazurek i babka.

Lany Poniedziałek 

Jednym z najpopularniejszych ludowych zwyczajów panujących w naszym kraju jest polewanie w Poniedziałek Wielkanocny innych osób wodą, dlatego dzień ten potocznie określa się Lanym Poniedziałkiem. Z kolei sama praktyka oblewania – wywodząca się z obrzędowości pogańskiej, ale przejęta przez chrześcijaństwo – nosi nazwę śmigusa-dyngusa.

Ciekawostka: obecnie wodą polewani są wszyscy – starsi i młodsi, kobiety i mężczyźni, ale dawniej oblewane były głównie panny, a dziewczyna, która wychodziła z zabawy najbardziej mokra, uchodziła za najlepszą i cieszącą się największym powodzeniem wśród kawalerów partię.

Śmigus-dyngus nie jest jedynym obyczajem związanym z obchodami drugiego dnia świąt. Istnieje bowiem wiele tradycji o nieco mniejszym zasięgu – tych regionalnych, lokalnych, które wciąż są praktykowane, np. do dziś w Poniedziałek Wielkanocny w niektórych wsiach położonych na południu Polski rolnicy skrapiają swoje pola wodą święconą.  Z kolei w Krakowie organizowany jest wówczas Emaus,  czyli odpust przy klasztorze Norbertanek na Zwierzyńcu.

Czy wiesz, że... dawniej śmigus i dyngus były dwoma odrębnymi zwyczajami, którymi świętowano nadejście wiosny – pierwszy polegał na smaganiu witkami wierzbowymi i oblewaniu wodą (w celu symbolicznego oczyszczenia po zimie), a drugi na wykupywaniu się jajkami-pisankami od tego „podwójnego lania”.

Śmigus-dyngus jest znany i praktykowany nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach Europy środkowo-wschodniej, m.in. w Słowacji, na wschodnich terenach Republiki Czeskiej oraz na zachodzie Ukrainy.

A Wy który zwyczaj wielkanocny lubicie najbardziej? Czy uczestniczycie w śmigusie-dyngusie? Jakie pokarmy wkładacie do koszyczka? Czekamy na Wasze wspomnienia i refleksje związane z obchodami Świąt Wielkanocnych w komentarzach.

Komentarze

  
 

Komentarze

  
 

Top Dyskusje

~ Marcin 2018-12-10 21:57:24

Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale informacja, że w 100g białej fasoli nie ma nawet pół grama węglowodanów...

~ Ktoś 2018-12-10 20:59:05

Nice

~ omg 2018-12-10 19:05:28

Zdecydowanie nie polecam, czekam już ponad tydzień na paczkę, której status to "Przesyłka trafi do odbiorcy najpóźniej...