Ile kosztuje rejestracja samochodu?

9 24343

Kupno samochodu, zarówno nowego, jak i używanego, wiąże się zazwyczaj z dość sporym wydatkiem. Niestety koszty nie kończą się jedynie na cenie samochodu, gdyż w grę wchodzi również pierwszy przegląd, niekiedy wymiana płynów, drobne poprawki, jeśli chodzi o auto z drugiej ręki oraz, co równie ważne, koszty związane z rejestracją samochodu.

Koszt rejestracji samochodu zależy od wielu czynników i nie zawsze jest stały. Jeśli auto kupiliśmy w salonie, to zanim z niego wyjedziemy musimy zarejestrować pojazd. Poniżej znajduje się tabelka z wyszczególnionymi opłatami za każdy element procesu rejestracji.

Całkowity koszt rejestracji auta

Rodzaj rejestracji
Cena
Auto sprowadzone zza granicy
260 zł + ok. 100 zł za tłumaczenia + podatek akcyzowy 3,1 - 18,6%
Auto kupione w salonie
180,50 zł
Auto zarejestrowane w innym powiacie
180,50 zł
Auto z tablicami starego typu
180,50 zł
Zmiana tablic na wniosek właściciela (zaginięcie, kradzież itp.)
185,50 zł
Auto zarejestrowane w tym samym powiacie
81 zł
Auto rejestrowane na tablice tymczasowe
62 zł


Opłata rejestracyjna w szczegółach

Cel opłaty
Cena
Dowód rejestracyjny
54 zł
Pozwolenie czasowe (wydawane z urzędu)
13,50 zł
Karta pojazdu
75 zł
Wtórnik karty pojadu
75 zł
Nalepka kontrolna na szybę pojazdu
18,50 zł
Komplet znaków legalizacyjnych
12,50 zł
Tablice rejestracyjne
80 zł (lub 1000 zł za indywidualne tablice)
Tablice zabytkowe
100 zł
Opłata ewidencyjna
2,50 zł
Opcjonalna trzecia tablica rejestracyjna
52 zł

 
Jeśli samochód kupiliśmy od innego właściciela, który mieszka w innym województwie, do kosztów należy doliczyć cenę nowych tablic. Dlatego kupno auta z drugiej ręki w tym samym województwie lub mieście nieco zmniejsza ogólną kwotę.

Czy wiesz, że...?

Od początku 2016 r. nie obowiązuje już opłata recyklingowa, która podwyższała koszt rejestracji samochodu sprowadzonego zza granicy o 500 zł.

A czy Wy rejestrowaliście już kiedyś zagraniczny samochód w Polsce? Ile kosztowały Was formalności?

Komentarze

~ Radek
14.07.2014r. 19:41
7   + -   0
Sam byłem tzw. rejestratorem w Wydz. Komunikacji na Dolnym Śląsku! Będąc kuty na cztery łapy udałem się zarejestrować auto w Wydz. Komunikacji w Wielkopolsce no i zonk. Tego nie można, tamtego się nie da. Nie byłbym sobą gdybym nie postawił na swoim, ale czy zadaniem klienta jest wskazywanie urzędnikom, że są niekompetentni! Procedury wszędzie powinny być takie same. I najważniejsze! To urzędnik jest dla interesanta a nie odwrotnie!
~ auto części
08.07.2014r. 20:46
6   + -   0
Złodziejstwo i tyle. Koszty rejestracji powinny być o wiele niższe!
~ łodzianka
07.07.2014r. 18:23
2   + -   0
a w naszym urzędzie wizytę można zamówić przez internet- sprawdzić jakie są potrzebne dokumenty, przyjść na konkretną godzinę i .... już
~ K
24.06.2014r. 00:49
5   + -   0
Rejestrowałam kiedyś auto sprowadzone z USA do UK. Z brytyjskim kompletem dokumentów, polskim przegladem,, tłumaczeniami itd. udalam sie do swojego wydziału. A tam zonk. Pani nie przyjmie mi dokumentow, poniewaz brakuje faktury za przekladkę kierownicy. Więc tłumaczę, ze auto nigdy nie miało kierownicy po prawej stronie. Pani na to, że jak nie miało, to mam przedłożyć zaświadczenie od autoryzowanego dealera, ze to konkretne auto miało zawsze kierownicę po lewej. Chodziło jej chyba o zdekodowanie numeru vin, tylko po co, skoro auto ezło juz polski przegląd?
~ petent
02.06.2014r. 20:27
5   + -   0
Dlaczego jak przychodzę do Urzędu urzędas prosi mnie o kopie. Ja tych kopii nie potrzebuje tylko on, to niech je zrobi sam. Dlaczego w urzedzie celnym nie mogę kupic znaczków skarbowych lub wniesc opłate skarbowa tylko trzeba z......ć na pocztę w drugim końcu miasta toz to absurd
~ Gabi
27.05.2014r. 07:29
4   + -   0
zeby zarejestrowac auta po zamianie - tylko wymiana dokumentow na nowe - musielismy wstac o 4 rano i ustawic sie w kolejke po numerek bo pomimo ze urzednicy siedzieli nic nie robiac , numerkow na dany dzien do rejestracji pojazdow juz nie bylo , rezerwowanie przez internet ...termin za dwa miesiace , czy to jest normalny kraj ?
~ Gabi
27.05.2014r. 07:23
3   + -   2
tak sie przyzwyczailismy do polskich urzednikow ze to co za nasza granica traktujemy jak cos nienormalnego , to nie chodzi ze tam jest lepiej , tam sie po prostu interesanta traktuje jak czlowieka a nie natreta
~ Hanys
27.04.2014r. 02:37
4   + -   4
Polecam wypic, niemiecka kawe, kupic niemiecki woz, wymieniac tablice na dworze, i co najwazniejsze zostac w Niemczech. Skoro jest tam lepiej...
~ Sławek
06.02.2014r. 00:46
39   + -   1
Byłem rok temu światkiem rejestracji w małej niemieckiej miejscowości.Kolega oddał dokumenty przy biurku urzędniczce i po nalaniu sobie bezpłatnej kawy usiedliśmy w fotelikach przy ławie.Nie zdążyliśmy dopić kawy i samochód był przerejestrowany stare tablice przez urzędniczkę wymienione na nowe (w samochodzie przed wejściem do urzędu)i wszystko odbyło się w miłej atmosferze z uśmiechem i dowcipami.Po drodze opowiedziałem koledze o mojej rejestracji w Polsce , opłatach w UC US UM o recyklingu o tłumaczeniach zaświadczeniach bieganiu do ksero kolejkach terminach.Przez cały czas słuchał i miał takie duże oczy.Na koniec zapytał mnie dlaczego nie zgłosiłem na policje że ktoś mnie okradł z pieniędzy i czasu.:)
  
 

Komentarze

  
 
~ Radek
14.07.2014r. 19:41
7   + -   0
Sam byłem tzw. rejestratorem w Wydz. Komunikacji na Dolnym Śląsku! Będąc kuty na cztery łapy udałem się zarejestrować auto w Wydz. Komunikacji w Wielkopolsce no i zonk. Tego nie można, tamtego się nie da. Nie byłbym sobą gdybym nie postawił na swoim, ale czy zadaniem klienta jest wskazywanie urzędnikom, że są niekompetentni! Procedury wszędzie powinny być takie same. I najważniejsze! To urzędnik jest dla interesanta a nie odwrotnie!
~ auto części
08.07.2014r. 20:46
6   + -   0
Złodziejstwo i tyle. Koszty rejestracji powinny być o wiele niższe!
~ łodzianka
07.07.2014r. 18:23
2   + -   0
a w naszym urzędzie wizytę można zamówić przez internet- sprawdzić jakie są potrzebne dokumenty, przyjść na konkretną godzinę i .... już
~ K
24.06.2014r. 00:49
5   + -   0
Rejestrowałam kiedyś auto sprowadzone z USA do UK. Z brytyjskim kompletem dokumentów, polskim przegladem,, tłumaczeniami itd. udalam sie do swojego wydziału. A tam zonk. Pani nie przyjmie mi dokumentow, poniewaz brakuje faktury za przekladkę kierownicy. Więc tłumaczę, ze auto nigdy nie miało kierownicy po prawej stronie. Pani na to, że jak nie miało, to mam przedłożyć zaświadczenie od autoryzowanego dealera, ze to konkretne auto miało zawsze kierownicę po lewej. Chodziło jej chyba o zdekodowanie numeru vin, tylko po co, skoro auto ezło juz polski przegląd?
~ petent
02.06.2014r. 20:27
5   + -   0
Dlaczego jak przychodzę do Urzędu urzędas prosi mnie o kopie. Ja tych kopii nie potrzebuje tylko on, to niech je zrobi sam. Dlaczego w urzedzie celnym nie mogę kupic znaczków skarbowych lub wniesc opłate skarbowa tylko trzeba z......ć na pocztę w drugim końcu miasta toz to absurd
~ Gabi
27.05.2014r. 07:29
4   + -   0
zeby zarejestrowac auta po zamianie - tylko wymiana dokumentow na nowe - musielismy wstac o 4 rano i ustawic sie w kolejke po numerek bo pomimo ze urzednicy siedzieli nic nie robiac , numerkow na dany dzien do rejestracji pojazdow juz nie bylo , rezerwowanie przez internet ...termin za dwa miesiace , czy to jest normalny kraj ?
~ Gabi
27.05.2014r. 07:23
3   + -   2
tak sie przyzwyczailismy do polskich urzednikow ze to co za nasza granica traktujemy jak cos nienormalnego , to nie chodzi ze tam jest lepiej , tam sie po prostu interesanta traktuje jak czlowieka a nie natreta
~ Hanys
27.04.2014r. 02:37
4   + -   4
Polecam wypic, niemiecka kawe, kupic niemiecki woz, wymieniac tablice na dworze, i co najwazniejsze zostac w Niemczech. Skoro jest tam lepiej...
~ Sławek
06.02.2014r. 00:46
39   + -   1
Byłem rok temu światkiem rejestracji w małej niemieckiej miejscowości.Kolega oddał dokumenty przy biurku urzędniczce i po nalaniu sobie bezpłatnej kawy usiedliśmy w fotelikach przy ławie.Nie zdążyliśmy dopić kawy i samochód był przerejestrowany stare tablice przez urzędniczkę wymienione na nowe (w samochodzie przed wejściem do urzędu)i wszystko odbyło się w miłej atmosferze z uśmiechem i dowcipami.Po drodze opowiedziałem koledze o mojej rejestracji w Polsce , opłatach w UC US UM o recyklingu o tłumaczeniach zaświadczeniach bieganiu do ksero kolejkach terminach.Przez cały czas słuchał i miał takie duże oczy.Na koniec zapytał mnie dlaczego nie zgłosiłem na policje że ktoś mnie okradł z pieniędzy i czasu.:)

Top Dyskusje

~ Szymon 2018-10-17 22:24:20

Mercedes s klasa 14tys na klockach tył

~ 1234567890 2018-10-17 17:34:44

Polecam tą stronę

~ Wiktoria 2018-10-16 19:26:07

Nie obchodzi mnie, czy ktoś mnie wybierze, ja i tak napisze ten komentarz i nie czepiać się mnie, że zaśmiecam polska...