Co grozi za brak meldunku – jaka kara?

0 81

Dnia 1 stycznia 2018 r. obowiązek meldunkowy miał zostać zniesiony. Niemal w ostatniej chwili, bo wraz z uchwaleniem ustawy z dnia 27 października 2017 r. o zmianie ustawy o ewidencji ludności, zadecydowano o zaniechaniu planowanej likwidacji. W rezultacie w 2018 r. wciąż trzeba się meldować. Nowością jest natomiast możliwość wypełniania wniosku meldunkowego przez internet.

Zgodnie z art. 24 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności obowiązek meldunkowy dotyczy wszystkich obywateli przebywających na terytorium RP i polega na:

1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego;

2) wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego;

3) zgłoszeniu wyjazdu poza granice Rzeczypospolitej Polskiej oraz powrotu z wyjazdu poza granice Rzeczypospolitej Polskiej, z uwzględnieniem art. 36 (w świetle art. 36 swój wyjazd muszą zgłosić zarówno osoby, które wyjeżdżają z zamiarem stałego pobytu za granicą, jak i te, które planują pobyt poza krajem przez co najmniej 6 miesięcy).

Jaka kara grozi za niedopełnienie obowiązku meldunkowego? Obywatelom polskim – żadna. Jeszcze kilka lat temu osoby, które nie dopełniły obowiązku, musiały liczyć się z naganą, karą ograniczenia wolności bądź karą grzywny wymierzaną na podstawie art. 147 Kodeksu wykroczeń. Jednakże w kwietniu 2013 r. artykuł ten uchylono i w rezultacie – chociaż obowiązek meldunkowy pozostał – ustawodawca nie przewiduje żadnych sankcji za jego niedopełnienie.

Obowiązek meldunkowy dotyczy również cudzoziemców, przebywających na terenie RP, którzy nie są obywatelami państwa członkowskiego Unii Europejskiej, państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) lub Konfederacji Szwajcarskiej. W ich przypadku brak meldunku wciąż wiąże się z karą grzywny wymierzaną na podstawie ust. 1 art. 59 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (przy czym ust. 2 art. 59 zwalnia z kary grzywny członków rodzin obywateli państw członkowskich UE, EFTA oraz Szwajcarii).

Komentarze

  
 

Komentarze