Ile kosztuje rejestracja samochodu?

dodano: 16.01.2014r. 12:29 wyświetleń: 22759
Kupno samochodu, zarówno nowego, jak i używanego, wiąże się zazwyczaj z dość sporym wydatkiem. Rzecz jasna koszty nie kończą się jedynie na cenie samochodu, gdyż w grę wchodzi również pierwszy przegląd, niekiedy wymiana płynów, drobne poprawki, jeśli chodzi o auto z drugiej ręki, oraz co równie ważne - koszty związane z rejestracją samochodu.

Koszt rejestracji samochodu zależy od wielu czynników i nie zawsze jest stały. Jeśli auto kupiliśmy w salonie, zanim z niego wyjedziemy, musimy je zarejestrować. Poniżej znajduje się tabelka z wyszczególnionymi opłatami za każdy element procesu rejestracji.

 

Całkowity koszt rejestracji auta

Rodzaj rejestracjiCena
Auto sprowadzone zza granicy 256 zł.
Auto kupione w salonie 180,50 zł.
Auto zarejestrowane w innym urzędzie 180,50 zł.
Auto z tablicami starego typu 180,50 zł.
Zmiana tablic na wniosek właściciela (zaginięcie, kradzież itp.) 185,50 zł.
Auto zarejestrowane w tym samym urzędzie 81 zł.
Auto rejestrowane na tablice tymczasowe 62 zł.

 

 

Opłata rejestracyjna w szczegółach

Cel opłatyCena
Dowód rejestracyjny 54 zł.
Pozwolenie czasowe (wydawane z urzędu) 13,50 zł.
Karta pojazdu 75 zł.
Nalepka kontrolna na szybę pojazdu 18,50 zł.
Komplet znaków legalizacyjnych 12,50 zł.
Tablice rejestracyjne 80 zł.
Opłata ewidencyjna 2,50 zł.

 

Jeśli samochód kupiliśmy od innego właściciela, który mieszka w innym województwie, do kosztów należy doliczyć cenę nowych tablic. Kupno auta z drugiej ręki w tym samym województwie lub mieście nieco zmniejsza ogólną kwotę. Co więcej, koszt rejestracji może znacznie wzrosnąć, jeśli rejestrujemy auto po raz pierwszy w kraju. Wtedy należy doliczyć aż 500 zł na tzw. opłatę recyklingową, czyli opłatę na poczet przyszłego złomowania auta.

 

Czy wiesz że?

 

Należy pamiętać, że sprowadzenie auta z zagranicy to nie tylko wyższy koszt rejestracji, ale również dodatkowe obowiązki związane naturalnie z kolejnymi wydatkami. Mowa tu o kosztach sprowadzenia auta do polski, kosztach związanych z cłem, akcyzą, tłumaczeniem dokumentów, zwolnieniem z podatku VAT itd. 

 

A jakie Wy macie doświadczenia z rejestracją nowego, używanego lub sprowadzanego auta?

Sam byłem tzw. rejestratorem w Wydz. Komunikacji na Dolnym Śląsku! Będąc kuty na cztery łapy udałem się zarejestrować auto w Wydz. Komunikacji w Wielkopolsce no i zonk. Tego nie można, tamtego się nie da. Nie byłbym sobą gdybym nie postawił na swoim, ale czy zadaniem klienta jest wskazywanie urzędnikom, że są niekompetentni! Procedury wszędzie powinny być takie same. I najważniejsze! To urzędnik jest dla interesanta a nie odwrotnie!
7
autor: Radek dodano: 14.07.2014r. 19:41
Złodziejstwo i tyle. Koszty rejestracji powinny być o wiele niższe!
6
autor: auto części dodano: 08.07.2014r. 20:46
a w naszym urzędzie wizytę można zamówić przez internet- sprawdzić jakie są potrzebne dokumenty, przyjść na konkretną godzinę i .... już
2
autor: łodzianka dodano: 07.07.2014r. 18:23
Rejestrowałam kiedyś auto sprowadzone z USA do UK. Z brytyjskim kompletem dokumentów, polskim przegladem,, tłumaczeniami itd. udalam sie do swojego wydziału. A tam zonk. Pani nie przyjmie mi dokumentow, poniewaz brakuje faktury za przekladkę kierownicy. Więc tłumaczę, ze auto nigdy nie miało kierownicy po prawej stronie. Pani na to, że jak nie miało, to mam przedłożyć zaświadczenie od autoryzowanego dealera, ze to konkretne auto miało zawsze kierownicę po lewej. Chodziło jej chyba o zdekodowanie numeru vin, tylko po co, skoro auto ezło juz polski przegląd?
5
autor: K dodano: 24.06.2014r. 00:49
Dlaczego jak przychodzę do Urzędu urzędas prosi mnie o kopie. Ja tych kopii nie potrzebuje tylko on, to niech je zrobi sam. Dlaczego w urzedzie celnym nie mogę kupic znaczków skarbowych lub wniesc opłate skarbowa tylko trzeba z......ć na pocztę w drugim końcu miasta toz to absurd
5
autor: petent dodano: 02.06.2014r. 20:27
zeby zarejestrowac auta po zamianie - tylko wymiana dokumentow na nowe - musielismy wstac o 4 rano i ustawic sie w kolejke po numerek bo pomimo ze urzednicy siedzieli nic nie robiac , numerkow na dany dzien do rejestracji pojazdow juz nie bylo , rezerwowanie przez internet ...termin za dwa miesiace , czy to jest normalny kraj ?
4
autor: Gabi dodano: 27.05.2014r. 07:29
tak sie przyzwyczailismy do polskich urzednikow ze to co za nasza granica traktujemy jak cos nienormalnego , to nie chodzi ze tam jest lepiej , tam sie po prostu interesanta traktuje jak czlowieka a nie natreta
1
autor: Gabi dodano: 27.05.2014r. 07:23
Polecam wypic, niemiecka kawe, kupic niemiecki woz, wymieniac tablice na dworze, i co najwazniejsze zostac w Niemczech. Skoro jest tam lepiej...
0
autor: Hanys dodano: 27.04.2014r. 02:37
Byłem rok temu światkiem rejestracji w małej niemieckiej miejscowości.Kolega oddał dokumenty przy biurku urzędniczce i po nalaniu sobie bezpłatnej kawy usiedliśmy w fotelikach przy ławie.Nie zdążyliśmy dopić kawy i samochód był przerejestrowany stare tablice przez urzędniczkę wymienione na nowe (w samochodzie przed wejściem do urzędu)i wszystko odbyło się w miłej atmosferze z uśmiechem i dowcipami.Po drodze opowiedziałem koledze o mojej rejestracji w Polsce , opłatach w UC US UM o recyklingu o tłumaczeniach zaświadczeniach bieganiu do ksero kolejkach terminach.Przez cały czas słuchał i miał takie duże oczy.Na koniec zapytał mnie dlaczego nie zgłosiłem na policje że ktoś mnie okradł z pieniędzy i czasu.:)
38
autor: Sławek dodano: 06.02.2014r. 00:46