Co ile wymieniać akumulator?

0 3945

Żywotność akumulatora zależy od wielu czynników. Ważny jest między innymi stan instalacji elektrycznej oraz wydajność alternatora.

Według specjalistów i producentów akumulator należy wymieniać co około 5-6 lat. W tym przypadku przebieg nie jest ważny.

Aby akumulator działał prawidłowo, a tym samym był długowieczny i niezawodnym należy kontrolować zgodność napięcia ładowania pod obciążeniem i bez obciążenia, a następnie porównywać je z fabrycznymi wytycznymi producenta. Należy pamiętać, że szkodliwe jest zarówno zbyt niskie, jak i zbyt wysokie napięcie – przeładowanie akumulatora jest tak samo niekorzystne, jak i niedoładowanie.

Czy wiesz że?

Stan akumulatora należy sprawdzać przede wszystkim zimą, gdyż pojemność akumulatora spada wraz ze spadkiem temperatury otoczenia oraz elektrolitu. Pobór energii jest zwiększony z powodu wymogu jazdy z włączonymi światłami. W skrajnych przypadkach, zbyt mała gęstość elektrolitu i niska temperatura mogą spowodować zamarznięcie elektrolitu i rozsadzenie obudowy akumulatora.

Kupując akumulator należy kierować się nie tylko ceną, ale przede wszystkim wytycznymi producenta auta. Należy sprawdzić, jaki model akumulatora zaleca producent. Informacje na ten temat znajdziemy w instrukcji obsługi samochodu lub w katalogu producenta akumulatorów. Dobór nieodpowiedniego akumulatora może doprowadzić do nieprawidłowej pracy całego auta – szybkie rozładowywanie, problemy z rozruchem, sprawnością świateł itp.

A Wy kiedykolwiek mieliście problem z akumulatorem?

Komentarze

  
 

Komentarze

  
 

Top Dyskusje

~ Aleksandra 2018-01-23 11:01:16

List polecony priorytetowy wysłano 18.01.2018 jest dziś 23.01.2018 i gdzie on qrwa jest!!! Wpisując nr listu jest monit...

~ Przemek 2018-01-22 23:38:38

Witam sprawdzam na stronie wykaz śledzenia . W sobotę 20stycznia przesyłka nadeszła do wer Warszawa a 10minut później...

~ pkorol 2018-01-22 21:13:57

Nowy dom z bali 100 m2 parterowy, piec gazowy kondensacyjny, kuchenka gazowa, bez podłogówki, 4 osoby, temperatura w domu...